UKE zawiesi jesienią proces podziału TP SA na rok

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) zawiesi jesienią procespodziału Telekomunikacji Polskiej (TPSA), wynika z wtorkowychwypowiedzi prezes Anny Streżyńskiej.

masz / isb
masz / isb
Udostępnij artykuł:

"Mogę poinformować, że możemy zawiesić prace nad separacją" -powiedziała Streżyńska po zakończeniu trójstronnego spotkania UKE,TPSA i operatorów alternatywnych. Formalnie UKE ma zawiesić procespóźną jesienią na okres jednego roku.

"Skupiamy się teraz na wdrożeniu osiągniętego porozumienia" -dodała Stróżyńska.

Zakłada ono m.in., że TPSA będzie podpisywać umowy gwarantująceutrzymywanie zasad konkurencji bezpośrednio z operatorami.

Wcześniej urząd informował, że rozpoczął prace nad przymusowympodziałem TPSA na część hurtową i detaliczną pod koniec zeszłegoroku. W tym roku TPSA przedstawiło tzw. "Kartę Równoważności",czyli plan dobrowolnych działań mających stanowić alternatywę dlapodziału.

UKE generalnie negatywnie oceniło plan TPSA (choć przyznało, żesą w nim ciekawe propozycje nad którymi warto pracować). Natomiastspółka zaproponowała, że do 1 września przedstawi nową wersjękarty, uwzględniającą uwagi operatorów alternatywnych. Zmiany wkarcie miałyby zostać wypracowane na spotkaniach grupy roboczych, wktórych pracowaliby przedstawiciele TPSA i innych operatorów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

OpenAI bliżej giełdy

OpenAI bliżej giełdy

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]